Jak przygotować tłustą cerę do makijażu?

Makijaż cery tłustej: Sekrety matowej skóry

2 lata ago

Posiadaczki cery tłustej doskonale wiedzą, że makijaż może być prawdziwym wyzwaniem. Nadmierne błyszczenie, spływający podkład i tendencja do niedoskonałości to problemy, z którymi mierzymy się na co dzień. Sama znam ten typ cery od 33 lat i wiem, jak trudnym bywa przeciwnikiem. Szukając skutecznych rozwiązań, postanowiłam połączyć swoje doświadczenie ze wiedzą trzech wspaniałych makijażystek: Corinne Jankowskiej, Klaudii Jóźwiak i Kasi Zaremby. Dzięki ich bezcennym poradom stworzyłam kompleksowy przewodnik, jak przygotować cerę tłustą do makijażu, aby był trwały, matowy i wyglądał nieskazitelnie przez wiele godzin.

Cera tłusta jest niezwykle "pracowita" – produkuje znacznie więcej sebum niż inne typy skóry. Choć często postrzegamy to jako kłopot, pamiętajmy, że sebum pełni ważną funkcję ochronną, tworząc naturalny płaszcz lipidowy. Paradoksalnie, nadprodukcja sebum może wynikać z... przesuszenia skóry! Kiedy skóra jest odwodniona, gruczoły łojowe pracują intensywniej, próbując zrekompensować brak nawilżenia. Dlatego kluczowym etapem w przygotowaniu cery tłustej do makijażu jest odpowiednia pielęgnacja, czyli nasza Faza ZERO.

Jak przygotować tłustą cerę do makijażu?
Zanim zaczniemy nakładać jakikolwiek make-up, musimy oczyścić skórę z wydzielającego się sebum. Ja najczęściej używam Masła Hydrofilnego od Polemiki, które idealnie oczyszcza skórę i świetnie sprawdza się przy cerze tłustej.10 cze 2021
Spis treści

Kluczowy krok: Pielęgnacja cery tłustej przed makijażem

Zanim sięgniemy po jakiekolwiek kolorowe kosmetyki, musimy zadbać o odpowiednie przygotowanie skóry. Ekspertki są zgodne – pielęgnacja to podstawa. Corinne Jankowska, makijażystka z 16-letnim doświadczeniem w TVN, podkreśla konieczność dokładnego oczyszczenia skóry z nadmiaru sebum przed nałożeniem make-upu. Jej sprawdzonym sposobem jest użycie masła hydrofilnego, które skutecznie usuwa zanieczyszczenia i sebum, nie naruszając przy tym bariery hydrolipidowej skóry. Masło Hydrofilne od Polemiki to jeden z jej ulubionych produktów do tego celu.

Klaudia Jóźwiak, wykładowczyni w szkole wizażu i była współpracowniczka Sephory i Smashboxa, stawia na wielowarstwową, ale lekką pielęgnację. To podejście zapobiega obciążaniu skóry ciężkimi formułami, które mogłyby wzmagać błyszczenie.

Kasia Zaremba, profesjonalna makijażystka z 20-letnim stażem, główna makijażystka „Tańca z Gwiazdami” przez 7 sezonów, zwraca uwagę na dwa najczęstsze błędy popełniane przy cerze tłustej: pomijanie etapu nawilżania oraz niedokładne oczyszczanie. Mit, że „tłusta cera nie potrzebuje nawilżania” jest szkodliwy i prowadzi do błędnego koła: przesuszenie -> nadprodukcja sebum -> większe błyszczenie.

Właściwe nawilżenie jest absolutnie niezbędne. Kasia Zaremba jako swój ulubiony, niezbędny kosmetyk do makijażu cery tłustej wymienia lekki, nawilżający krem na bazie wody, taki jak Cetaphil Pro Oil Control Cream. Ten przykład dobitnie pokazuje, jak ważna jest pielęgnacja, nawet przy cerze skłonnej do przetłuszczania.

Baza pod makijaż: Niezbędnik czy zbędny gadżet?

Profesjonalny makijaż często wyróżnia się trwałością, a duża w tym zasługa odpowiedniego przygotowania skóry i zastosowania bazy. Baza pod makijaż nie tylko przedłuża jego trwałość, ale także wygładza cerę, ujednolica jej koloryt i co najważniejsze dla posiadaczek cery tłustej – może zapewnić długotrwały efekt zmatowienia.

Corinne Jankowska przed nałożeniem podkładu stosuje tonik normalizujący, a po jego wyschnięciu nakłada bazę. Uważa, że baza jest kluczowa dla przedłużenia trwałości makijażu. Wśród swoich faworytów wymienia bazy Laura Mercier Pure Canvas (zarówno Hydrating, jak i Perfecting). Dla cer wyjątkowo wymagających poleca wariant Blurring, który według niej jest jedną z najlepszych baz matujących na rynku.

Badania autorki artykułu wykazały, że tylko 20% jej koleżanek i obserwatorek używa bazy matującej. W przeciwieństwie do nich, 100% zapytanych ekspertek uważa bazę za ważny element makijażu cery tłustej. Kasia Zaremba potwierdza, że użycie bazy wygładzająco-matującej na większe wyjścia to prosty i skuteczny trik, który warto wdrożyć.

Jaką bazę wybrać do cery przetłuszczającej się? Jeśli dodatkowo zmagasz się z niedoskonałościami, warto rozważyć primer glinkowy, np. od Annabelle Minerals. Oprócz przedłużania trwałości podkładu, matuje skórę, a dzięki zawartości glinki (znanej z właściwości oczyszczających i regulujących) jest idealny dla cery problematycznej.

Klaudia Jóźwiak poleca bazę matującą Oil&Shine Control marki Smashbox jako produkt, który warto mieć w kosmetyczce.

Wybór podkładu: Lekkość i trwałość

Poza walką o mat, cera tłusta stwarza wyzwania związane z trwałością podkładu, który ma tendencję do „ślizgania się” po skórze, a także z maskowaniem niedoskonałości. Kluczem jest wybór odpowiedniego produktu.

Kasia Zaremba podkreśla, że przy cerze tłustej niezwykle ważny jest lekki, niezatykający porów podkład. Zaleca również punktową korekcję niedoskonałości zamiast nakładania ciężkich warstw fluidu na całą twarz.

Autorka artykułu odkryła swojego osobistego „game changera” – podkład mineralny. Początkowo obawiała się niewystarczającego krycia i skomplikowanej aplikacji, ale okazało się, że była w błędzie. Podkład mineralny zapewnia nieskazitelne, jedwabiste, satynowe wykończenie i skutecznie maskuje niedoskonałości. Aplikacja jest szybka i wygodna. Co więcej, prosty, naturalny skład z antybakteryjnym tlenkiem cynku nie tylko nie pogarsza stanu skóry, ale wręcz wspomaga gojenie i pomaga utrzymać strefę T w macie przez długi czas.

Klaudia Jóźwiak jako swój ulubiony podkład do cer tłustych wskazuje Dior Backstage Face & Body. Docenia go za lekkość, możliwość budowania krycia warstwami oraz matowe wykończenie, które dobrze się trzyma i pięknie wygląda przez cały dzień.

Corinne Jankowska ma dwóch niezawodnych faworytów: All Hours od YSL i Double Wear od Estée Lauder. To jej „must have” w kosmetyczce, podkłady, które nigdy jej nie zawiodły, nawet w najbardziej wymagających warunkach.

Puder: Sprzymierzeniec czy wróg matu?

Często posiadaczki cery tłustej, zamiast kompleksowego podejścia, skupiają się wyłącznie na pudrze, traktując go niemal jak magiczne rozwiązanie wszystkich problemów. Strategia polegająca na obfitym „tynkowaniu” twarzy matującym pudrem na zakończenie makijażu jest jednak często mało skuteczna i może przynieść odwrotny efekt.

Klaudia Jóźwiak przypomina, że skóra tłusta potrzebuje oddychać. Nakładanie zbyt wielu ciężkich warstw może nasilać błyszczenie. Jeśli użyjemy odpowiednio matującego podkładu i bazy, skóra może wcale nie potrzebować dodatkowego pudru na całej powierzchni. Warto jednak mieć puder matujący przy sobie w ciągu dnia, aby zminimalizować błysk, który może pojawić się po kilku godzinach.

Autorka doskonale rozumie, że życie bez pudru wydaje się niemożliwe dla wielu osób z cerą tłustą. Od lat jest fanką pudru ryżowego Ecocera. Tłumaczy jego fenomen dla tego typu skóry: nie zawiera talku, więc nie zatyka porów, ma właściwości łagodzące, zapewnia długotrwały mat i jest niedrogi.

Zatem używać pudru czy nie używać? Klaudia Jóźwiak radzi używać minimalnej ilości pudru, tylko w miejscach, które tego wymagają. Dla niej są to okolice pod oczami i przy ustach. Pod koniec makijażu, jeśli gdzieś pojawi się błysk, dodaje odrobinę (!) pudru tylko w te konkretne miejsca.

Tips & Tricks: Dodatkowe patenty na matową cerę

Jak skutecznie walczyć z powracającym błyszczeniem w ciągu dnia bez dokładania kolejnych warstw pudru, które mogą obciążać skórę i tworzyć efekt maski?

Corinne Jankowska uważa, że w każdej kosmetyczce powinny znaleźć się bibułki matujące. Są one niezwykle przydatne, ponieważ pozwalają ściągnąć nadmiar sebum z powierzchni skóry bez naruszania makijażu. To szybki i dyskretny sposób na odświeżenie matu.

Autorka dodatkowo wspiera się fixerem, czyli sprayem utrwalającym makijaż. Wybierając wariant matujący, można nie tylko przedłużyć trwałość make-upu, ale także pomóc w utrzymaniu matowego wykończenia. Wystarczy spryskać twarz po zakończeniu makijażu, zwłaszcza przed ważnym wyjściem czy w upalny dzień.

O czym jeszcze często zapominamy, a co jest kluczowe przy cerze tłustej, skłonnej do niedoskonałości? Kasia Zaremba podkreśla, jak ważna jest higiena. Dotyczy to nie tylko regularnego mycia pędzli i akcesoriów do makijażu, ale także częstej zmiany poszewek na poduszki i ręczników. Czyste narzędzia i środowisko snu znacząco wpływają na stan skóry.

Najważniejsza lekcja: Świadoma pielęgnacja

Wnioskiem płynącym z rozmów z ekspertkami jest uniwersalna prawda, która sprawdza się przy każdym typie cery, ale jest szczególnie ważna przy cerze tłustej: klucz do zdrowego wyglądu skóry i trwałego makijażu to świadoma pielęgnacja. Corinne Jankowska podsumowuje: „Nie przesuszajmy skóry ani nie przeładowujmy jej kremami. Każde z tych działań będzie sprawiało, że nasza skóra będzie coraz tłustsza.” Znalezienie równowagi w pielęgnacji jest fundamentalne.

Rekomendowane produkty – podsumowanie

Oto lista produktów, które nasze ekspertki i autorka artykułu polecają w pielęgnacji i makijażu cery tłustej:

Etap Rodzaj produktu Rekomendowane produkty
Pielęgnacja (Oczyszczanie) Masło hydrofilne Masło Hydrofilne Polemika
Pielęgnacja (Nawilżanie) Lekki krem nawilżający na bazie wody Cetaphil Pro Oil Control Cream
Baza pod makijaż Baza wygładzająca/matująca Laura Mercier Pure Canvas (Hydrating/Perfecting/Blurring), Mineralny primer Annabelle Minerals, Smashbox Photo Finish Oil & Shine Control Primer
Podkład Lekki, niezatykający porów Podkład mineralny Annabelle Minerals, Dior Backstage Face & Body, YSL All Hours, Estée Lauder Double Wear
Puder Sypki, matujący (stosowany punktowo) Sypki puder ryżowy Ecocera
Dodatki Absorbujące sebum Bibułki matujące Merci Handy, Matujący spray utrwalający Makeup Revolution Matte Fix

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy cera tłusta naprawdę potrzebuje nawilżania?

Tak, absolutnie! To jeden z najczęstszych błędów. Przesuszona cera tłusta zaczyna produkować jeszcze więcej sebum, próbując się chronić. Lekkie, nawilżające kremy na bazie wody są kluczowe, aby utrzymać skórę w równowadze i zapobiec nadmiernemu błyszczeniu.

Jaki podkład najlepiej sprawdzi się przy cerze tłustej?

Najlepiej wybierać podkłady lekkie, które nie zatykają porów (niekomedogenne). Warto rozważyć podkłady mineralne, które często zawierają składniki absorbujące sebum i działające antybakteryjnie (np. tlenek cynku). Dobrym wyborem mogą być też podkłady o matowym wykończeniu, ale ważne, aby nie były zbyt ciężkie.

Czy muszę używać bazy pod makijaż przy cerze tłustej?

Choć nie jest to bezwzględnie konieczne, bazy matujące lub wygładzające mogą znacząco przedłużyć trwałość makijażu, zminimalizować widoczność porów i pomóc w kontrolowaniu błyszczenia, zwłaszcza na większe wyjścia.

Jak zmatowić skórę w ciągu dnia bez nakładania kolejnych warstw pudru?

Najlepszym rozwiązaniem są bibułki matujące. Pozwalają one usunąć nadmiar sebum, które powoduje błyszczenie, bez dokładania produktu na skórę i ryzyka stworzenia efektu maski. Można też zastosować spray utrwalający o matującym wykończeniu.

Czy puder jest konieczny przy cerze tłustej?

Niekoniecznie na całej twarzy. Ekspertki zalecają stosowanie minimalnej ilości pudru, tylko w miejscach, które faktycznie tego wymagają (np. strefa T). Warto wybierać pudry sypkie, bez talku (np. ryżowe), które nie zatykają porów i zapewniają długotrwały mat.

Mam nadzieję, że te cenne porady od profesjonalistek i moje własne doświadczenia ułatwią Wam codzienny makijaż cery tłustej. Pamiętajcie, że kluczem jest odpowiednia pielęgnacja i świadome wybory kosmetyczne. Efekt GLOW niech będzie zawsze zamierzony! A wy jakie macie sprawdzone patenty na makijaż przy cerze tłustej? Dajcie koniecznie znać w komentarzach!

Jeśli chcesz przeczytać więcej interesujących artykułów jak 'Makijaż cery tłustej: Sekrety matowej skóry', odwiedź kategorię Uroda.

Go up