6 lat ago
Kiedy myślisz o Celine Dion, wyobrażasz sobie potężny głos, wzruszające ballady i eleganckie występy na największych scenach świata. Kiedy myślisz o Deadpoolu, widzisz chaos, czarny humor, przemoc i łamanie czwartej ściany. Połączenie tych dwóch światów wydaje się co najmniej zaskakujące, a jednak okazało się strzałem w dziesiątkę. Celine Dion użyczyła swojego niezwykłego talentu do stworzenia utworu do filmu „Deadpool 2”, udowadniając, że prawdziwa sztuka nie zna granic, a dystans do siebie potrafi zdziałać cuda. Efektem tej współpracy jest piosenka „Ashes”, która stała się nie tylko ważnym elementem ścieżki dźwiękowej filmu, ale także zyskała uznanie krytyków i fanów, podbijając listy przebojów.
Narodziny "Ashes": Jak Celine trafiła do świata Deadpoola?
Proces tworzenia piosenki do filmu „Deadpool 2” rozpoczął się od spotkań reżysera Davida Leitcha i muzycznego konsultanta Johna Houlihana z autorami tekstów. Leitch miał jasną wizję tematyczną dla utworu. Ostatecznie, twórcy „odkryli” piosenkę zatytułowaną „Ashes”, napisaną przez Peteya Martina, Jordana Smitha i Tedda T. Leitch uznał, że utwór ten „po prostu pasuje i spełnia wszystkie wymagania tego, co próbowałem osiągnąć fabularnie”.

Kolejnym krokiem było znalezienie artysty, który mógłby wykonać tę piosenkę w sposób poruszający i emocjonalny. Reżyser Leitch szukał „współczesnego artysty, który ma talent, by uczynić ją super emocjonalną”. W tym miejscu do gry wkroczył Ryan Reynolds, aktor wcielający się w Deadpoola i jednocześnie producent filmu. Reynolds zasugerował Celine Dion, argumentując, że jest ona nie tylko „niesamowitą piosenkarką”, ale także doskonale pasuje do wywrotowego uniwersum Deadpoola dzięki swojemu dystansowi i charyzmie.
Reynolds osobiście skontaktował się z Celine Dion z propozycją. Jak się okazało, Dion zgodziła się wziąć udział w projekcie z kilku powodów. Po pierwsze, jej syn jest wielkim fanem Deadpoola. Po drugie, „Ashes” bardzo ją poruszyło i zrozumiała, co twórcy chcą osiągnąć. Leitch przyznał, że piosenka ma charakter satyryczny, ale jednocześnie czuł, że zaangażowanie Dion podniosło jej status, czyniąc ją bardziej emocjonalnym filarem filmu.
Teledysk, który przełamuje schematy
Zarówno David Leitch, jak i Ryan Reynolds chcieli stworzyć teledysk towarzyszący piosence. Początkowo Leitch miał pewne wątpliwości, ponieważ chciał, aby widzowie odkryli piosenkę podczas oglądania filmu, a nie podczas kampanii marketingowej. Ostatecznie jednak uznał, że teledysk jest ważnym elementem filmu, który warto wykorzystać w promocji, ponieważ jest „centralną częścią filmu”.
Szczególnie ważne dla Leitcha i Reynoldsa było zaangażowanie w tworzenie teledysku, a nie powierzenie pomysłu innemu reżyserowi, który mógłby nie podzielać ich wizji. Ich konkretna wizja skupiała się na tym, aby Dion zaprezentowała szczery, pełen emocji występ, jednocześnie przełamując konwencje w klasycznym stylu Deadpoola. Z tego powodu Leitch znalazł czas w swoim napiętym grafiku, aby osobiście wyreżyserować teledysk.
Dla Leitcha, który ma doświadczenie w reżyserii filmów akcji, stworzenie teledysku było spełnieniem marzeń. Postanowił również zaangażować Jonathana Selę, operatora zdjęć do „Deadpool 2”, ze względu na jego bogate doświadczenie w teledyskach. Sela pomógł Leitchowi swoją wiedzą. Reżyser dostrzegł podobieństwa między inscenizacją tańca w teledysku a inscenizacją scen akcji w swoich filmach.
Teledysk został nakręcony w Koloseum w Caesars Palace w Las Vegas, gdzie Celine Dion ma swoją stałą rezydencję. Choreografię stworzył tancerz Yanis Marshall. Ryan Reynolds od dawna chciał zaangażować Marshalla w projekty związane z Deadpoolem, odkąd jego żona, Blake Lively, pokazała mu filmy z tańczącym Marshallem na wysokich obcasach. Marshall spędził 12 godzin, tańcząc w kostiumie Deadpoola i na wysokich obcasach do teledysku, opisując kostium jako „koszmar” do tańca.
Leitch zauważył, że Reynolds i Dion to „kanadyjskie ikony” i uznał za świetną zabawę stworzenie dla nich momentu improwizowanej rozmowy na końcu teledysku, którą para wymyśliła wspólnie. Ten finałowy fragment doskonale oddaje ducha współpracy – połączenie powagi i humoru, które charakteryzuje zarówno piosenkę, jak i cały projekt.

Odbiór krytyków i fanów
Wydanie piosenki „Ashes” i towarzyszącego jej teledysku wywołało spore poruszenie. Pomimo początkowego zaskoczenia połączeniem Celine Dion i Deadpoola, krytycy w dużej mierze przyjęli utwór z entuzjazmem.
Issy Sampson z „Guardiana” stwierdziła, że pomijając „dziwactwo” Deadpoola, piosenka jest w rzeczywistości „absolutnym hitem Céline, który aż prosi się o wyśpiewanie na karaoke po pięciu kieliszkach wina. Fantastique!”. Nick Johnston z Vanyaland nazwał piosenkę „całkiem niezłą… jeśli lubisz ten rodzaj divy pop” i pozytywnie ocenił jej ton, który przypomina „rodzaj teledysku z lat 90., który można było zobaczyć na MTV po południu”. Beth Elderkin z Gizmodo przyznała, że wydanie piosenki i teledysku sprawiło jej radość dzięki połączeniu Dion i Deadpoola, ale sama piosenka również była „zaskakująco dobra”.
Brian Kremkau z ReadJunk zasugerował, że piosenka mogłaby zostać nominowana do Oscara w kategorii Najlepsza Piosenka Oryginalna i również pozytywnie ocenił styl piosenki i teledysku, nawiązujący do lat 90. Magazyn „The Music” nazwał piosenkę i towarzyszący jej teledysk „myląco inspirującymi”. Lars Gotrich z NPR Music pozytywnie skomentował, że Dion jest „za dobra dla Deadpoola” i że piosenka „trochę daje czadu! Wiecie, jeśli ballada Céline Dion może ‘dawać czadu’”. Chuck Campbell z Knoxville News pochwalił piosenkę za jej szczery efekt, podczas gdy Jonathan Broxton z Movie Music UK również uważał, że powinna zostać nominowana do Oscara.
Ten pozytywny odbiór świadczy o tym, że niezwykłe połączenia w sztuce często przynoszą najciekawsze rezultaty. „Ashes” stało się dowodem na to, że Celine Dion potrafi odnaleźć się w niekonwencjonalnych projektach, zachowując jednocześnie swoją artystyczną tożsamość.
Dlaczego to działa? Kontrast jako siła
Sukces „Ashes” w kontekście filmu o Deadpoolu leży w dużej mierze w kontraście. Z jednej strony mamy Celine Dion, ikonę muzyki pop, znaną z potężnych, często bardzo poważnych ballad. Z drugiej strony mamy Deadpoola, antybohatera, który kpi ze wszystkiego, włącznie z samym sobą i konwencjami kina superbohaterskiego.
Umieszczenie tak szczerej, emocjonalnej piosenki w filmie pełnym absurdalnego humoru i przemocy tworzy ciekawy efekt. Piosenka „Ashes” nie jest tylko tłem – staje się momentem wytchnienia, ironicznym komentarzem do patosu, a jednocześnie, paradoksalnie, faktycznym emocjonalnym punktem odniesienia. Teledysk dodatkowo podkreśla ten kontrast, zestawiając dramatyczny występ Dion z absurdalnymi wygibasami Deadpoola na szpilkach. To właśnie ta gra z oczekiwaniami widza, to zestawienie piękna i chaosu, powagi i błazenady, sprawia, że „Ashes” jest tak pamiętnym elementem „Deadpool 2”.
Dion, akceptując tę rolę, pokazała nie tylko swój niesamowity wokalny talent, ale także poczucie humoru i gotowość do eksperymentów. Jej występ jest bezbłędny, a jednocześnie otoczony aurą ironii, którą nadaje mu kontekst filmu i teledysku. To rzadkie połączenie autentycznego wzruszenia z komediowym dystansem.

Często zadawane pytania
W którym filmie o Deadpoolu pojawia się piosenka Celine Dion?
Piosenka „Ashes” w wykonaniu Celine Dion pojawia się w filmie „Deadpool 2”, który miał premierę w 2018 roku.
Jak nazywa się piosenka Celine Dion z filmu Deadpool?
Piosenka nosi tytuł „Ashes”.
Dlaczego Celine Dion zaśpiewała piosenkę do filmu o Deadpoolu?
Celine Dion zgodziła się zaśpiewać piosenkę „Ashes” do filmu „Deadpool 2” między innymi dlatego, że jej syn jest fanem Deadpoola, a także dlatego, że spodobał jej się sam utwór i wizja jego wykorzystania w filmie. Reżyser i Ryan Reynolds celowo szukali artysty o wielkim talencie wokalnym, który jednocześnie pasowałby do nietypowego, wywrotowego charakteru filmu.
Kto napisał piosenkę „Ashes”?
Piosenka „Ashes” została napisana przez Peteya Martina, Jordana Smitha i Tedda T.
Gdzie kręcono teledysk do piosenki „Ashes”?
Teledysk do piosenki „Ashes” został nakręcony w Koloseum w Caesars Palace w Las Vegas, miejscu stałej rezydencji Celine Dion.
Kto tańczył w kostiumie Deadpoola w teledysku „Ashes”?
W teledysku w kostiumie Deadpoola tańczył choreograf Yanis Marshall, znany z tańca na wysokich obcasach.
Podsumowanie
Współpraca Celine Dion i świata Deadpoola, choć na pierwszy rzut oka zaskakująca, okazała się artystycznym i komercyjnym sukcesem. Piosenka „Ashes” doskonale wpisała się w klimat filmu, stając się jego ważnym, ironicznym i jednocześnie poruszającym elementem. Teledysk, łączący powagę występu Dion z absurdalnym humorem Deadpoola, tylko potwierdził genialność tego nietypowego połączenia. „Ashes” to dowód na to, że Celine Dion wciąż potrafi zaskakiwać i odnajdować się w niekonwencjonalnych projektach, a jej talent wokalny potrafi nadać głębi nawet najbardziej nieprawdopodobnym sytuacjom. To piosenka, która na długo pozostanie w pamięci fanów zarówno muzyki Dion, jak i filmów o najbardziej niegrzecznym superbohaterze.
Jeśli chcesz przeczytać więcej interesujących artykułów jak 'Celine Dion w świecie Deadpoola – hit „Ashes”', odwiedź kategorię Uroda.
