9 lat ago
W świecie naturalnej pielęgnacji olej kokosowy zyskał status prawdziwej gwiazdy. Jego zwolennicy zachwycają się jego wszechstronnością, pięknym zapachem i rzekomo cudownym działaniem na skórę i włosy. Jednym z popularnych zastosowań, o którym często słyszymy, jest używanie go do demakijażu. Ale czy ta metoda jest naprawdę tak skuteczna i bezpieczna, jak obiecują jej miłośnicy? Przyjrzyjmy się bliżej temu tematowi, analizując, jak pozyskiwany jest olej kokosowy, jakie ma właściwości i co na jego temat mówią zarówno użytkownicy, jak i eksperci.
Olej kokosowy pozyskiwany jest z kopry orzecha kokosowego, czyli tej białej, mięsistej części, z której zwyczajowo robi się wiórki. Podobnie jak w przypadku wielu innych olejów roślinnych, mamy do wyboru dwie główne odmiany: rafinowaną i nierafinowaną. Olej rafinowany poddawany jest procesom oczyszczania, które mogą obejmować wybielanie i pozbawiają go znacznej części cennych składników odżywczych. Jest zazwyczaj bezwonny i ma wyższą temperaturę dymienia, co sprawia, że lepiej nadaje się do smażenia, ale traci wiele ze swoich pielęgnacyjnych właściwości. Z kolei olej nierafinowany, często określany jako Extra Virgin, jest tłoczony na zimno, co pozwala zachować pełnię witamin, minerałów i charakterystyczny, piękny zapach kokosa. Jeśli zależy nam na efektach pielęgnacyjnych, zdecydowanie powinniśmy sięgnąć po olej nierafinowany.

Warto zauważyć, że olej kokosowy ma zmienną konsystencję w zależności od temperatury. Poniżej około 24 stopni Celsjusza przybiera stałą formę, przypominającą masło lub krem. W cieplejszej temperaturze, czy to otoczenia, czy pod wpływem ciepła naszej skóry, topi się i zmienia w bezbarwną, pachnącą ciecz. Ta właściwość ma znaczenie przy jego stosowaniu, zwłaszcza do demakijażu.
Właściwości cenne dla skóry (według zwolenników)
Nierafinowany olej kokosowy nie tylko pięknie pachnie, ale przede wszystkim jest ceniony za swój skład. Jest bogaty w nasycone kwasy tłuszczowe, wśród których wyróżnia się kwas laurynowy i kwas kaprylowy. Związki te wykazują działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybiczne i przeciwwirusowe. To właśnie te właściwości sprawiają, że olej kokosowy wydaje się atrakcyjnym środkiem pielęgnacyjnym, zwłaszcza dla skóry tłustej, skłonnej do niedoskonałości. Zwolennicy tej metody twierdzą, że pomaga on „pacyfikować” zmiany zamiast roznosić je po całej twarzy.
Dodatkowo, w oleju kokosowym znajdziemy witaminy takie jak E, B1, B2, B3, B6, C, a także kwas foliowy, cynk, potas, żelazo oraz kwas linolowy. Uważa się, że małe cząsteczki, z jakich zbudowany jest olej kokosowy, ułatwiają jego wchłanianie przez naskórek.
Dlaczego olej kokosowy miałby działać jako demakijaż?
Podstawowe założenie zwolenniczek demakijażu olejem kokosowym opiera się na zasadzie „podobne przyciąga podobne”. Chodzi o to, że olej kokosowy, będąc substancją tłuszczową, ma zdolność rozpuszczania innych tłuszczów i substancji oleistych. Makijaż, zwłaszcza podkłady, tusze do rzęs czy kredki, często zawiera pigmenty zawieszone w bazach olejowych lub silikonowych. Naturalny łój produkowany przez naszą skórę również jest substancją tłuszczową. Teoria mówi, że olej kokosowy połączy się zarówno z naszym własnym sebum, jak i z tłuszczami zawartymi w kosmetykach kolorowych, skutecznie je rozpuszczając. Dzięki temu, nawet wodoodporne produkty, które są trudne do usunięcia tradycyjnymi środkami na bazie wody, mają ulec rozpuszczeniu pod wpływem oleju kokosowego.

Miłośniczki tej metody chwalą sobie jej szybkość i skuteczność w usuwaniu nawet trwałego makijażu. Argumentują również, że olej kokosowy nie narusza naturalnego płaszcza hydrolipidowego skóry, co jest częstym problemem w przypadku agresywnych środków myjących. Niektóre blogerki podkreślają, że olej kokosowy świetnie radzi sobie z demakijażem oczu, a przy okazji ma rzekomo wzmacniać rzęsy i nawilżać delikatną skórę wokół oczu, pozostawiając cerę nawilżoną i gładką.
Jak stosować olej kokosowy do zmywania makijażu?
Istnieje kilka popularnych metod stosowania oleju kokosowego w demakijażu, propagowanych przez jego zwolenniczki:
- Metoda z wacikiem: Niewielką ilość oleju kokosowego (w formie stałej lub lekko rozpuszczonej w dłoniach do konsystencji kremu) nakłada się na wacik kosmetyczny. Następnie przykłada się wacik do skóry (np. do oka, aby rozpuścić tusz) i delikatnie masuje. Olej z rozpuszczonym makijażem i zanieczyszczeniami jest następnie ścierany wacikiem. Proces powtarza się, aż skóra będzie czysta. Na koniec zaleca się umycie twarzy żelem lub mydłem odpowiednim dla danego typu cery, a następnie opłukanie wodą.
- Metoda z masowaniem palcami: Niewielką ilość oleju kokosowego (rozpuszczonego w dłoniach do postaci płynnej) nakłada się bezpośrednio na suchą skórę twarzy. Masuje się delikatnie palcami całą twarz, w tym okolice oczu, aż makijaż całkowicie się rozpuści i połączy z olejem. Na tym etapie na twarzy powstaje mieszanina oleju, makijażu i zanieczyszczeń. Następnie tę mieszaninę zbiera się z twarzy za pomocą czystego wacika lub ściereczki. Po zebraniu większości zanieczyszczeń, twarz można ponownie umyć delikatnym środkiem myjącym na bazie wody (żel, pianka) lub przejść do tonizacji.
- Metoda z płynem micelarnym (do oczu): Jedna z sugestii, np. popularnej blogerki RLM, polega na wymieszaniu na płatku kosmetycznym równej części płynu micelarnego i płynnego oleju kokosowego. Taką mieszanką zmywa się makijaż z rzęs i delikatnych okolic oczu.
Po zastosowaniu oleju kokosowego do demakijażu, niektórzy proponują pozostawienie go na skórze na noc, aby działał jako środek nawilżający i odżywczy, zwłaszcza w przypadku cery suchej.
Co na to eksperci? Kontrowersje wokół oleju kokosowego w pielęgnacji twarzy
Choć skuteczność oleju kokosowego w ekspresowym rozpuszczaniu makijażu wydaje się potwierdzona przez wielu użytkowników (w tym wspomniane testy), jego długoterminowe stosowanie w pielęgnacji twarzy, zwłaszcza jako głównego środka do demakijażu czy nawilżacza, budzi poważne kontrowersje wśród dermatologów i kosmetologów.
Wielu specjalistów, a także użytkowników, którzy stosowali olej kokosowy przez dłuższy czas, zauważa negatywne skutki. Najczęściej wymieniane problemy to:
- Zapychanie porów: Olej kokosowy jest uznawany za substancję komedogenną, czyli mającą tendencję do zatykania ujść mieszków włosowych. Gęsty olej może przylegać do warstwy rogowej naskórka, dostawać się do mieszków i tworzyć stan zapalny, co sprzyja powstawaniu zaskórników i krost. Mechanizm ten jest podobny do tego, który prowadzi do rozwoju trądziku.
- Wysuszenie skóry: Wbrew powszechnemu przekonaniu o jego nawilżających właściwościach, niektórzy eksperci i użytkownicy donoszą, że olej kokosowy może paradoksalnie wysuszać skórę przy długotrwałym i częstym stosowaniu. Cytowany ekspert wskazuje nawet, że może to przyczynić się do szybszego pojawienia się zmarszczek.
- Podrażnienia: Szczególnie delikatne okolice, takie jak oczy i usta, mogą reagować podrażnieniem na stosowanie oleju kokosowego.
- Zaostrzanie stanów trądzikowych: Ze względu na potencjał komedogenny i działanie, które u niektórych może prowadzić do stanów zapalnych, olej kokosowy może zaostrzać istniejące problemy z trądzikiem, zamiast je łagodzić.
Dermatolożka dr Ewa Chlebus oraz skin coach otwarcie krytykują stosowanie oleju kokosowego bezpośrednio na skórę twarzy, podkreślając ryzyko zapychania porów i wysuszania.

Kolejnym problemem, na który wskazują eksperci, jest fakt, że olej kokosowy stosowany do demakijażu solo nie jest niczym zemulgowany. Nasza skóra ma budowę hydrolipidową, co oznacza, że składa się zarówno z warstwy wodnej, jak i tłuszczowej. Skuteczne oczyszczanie i pielęgnacja powinny uwzględniać obie te warstwy. Olej kokosowy rozpuszcza zanieczyszczenia tłuszczowe, ale do skutecznego usunięcia ich ze skóry potrzebna jest obecność fazy wodnej i emulgatora, który połączy obie fazy i pozwoli na zmycie ich wodą bez pozostawiania tłustego filmu. Stosowanie samego oleju kokosowego i ścieranie go wacikiem może nie być wystarczająco skuteczne w usunięciu wszystkich zanieczyszczeń i resztek makijażu, a także może pozostawiać na skórze ciężką warstwę.
Alternatywy i podsumowanie
Biorąc pod uwagę mieszane opinie i potencjalne ryzyko związane ze stosowaniem czystego oleju kokosowego na twarz, zwłaszcza w przypadku cer problematycznych, suchych lub skłonnych do zapychania, eksperci często zalecają sięgnięcie po inne rozwiązania do demakijażu. Zamiast czystego oleju kokosowego, lepszym wyborem mogą być:
- Olejki myjące: Są to specjalne mieszanki olejów, które zawierają emulgatory. Po nałożeniu na suchą skórę i wmasowaniu, rozpuszczają makijaż i zanieczyszczenia. Następnie, po dodaniu wody, emulgują, tworząc mleczną emulsję, którą łatwo spłukać, nie pozostawiając tłustego filmu. Są skuteczne, a jednocześnie delikatne dla bariery hydrolipidowej.
- Mleczka i balsamy do demakijażu: Te produkty również zawierają substancje tłuszczowe rozpuszczające makijaż, ale dzięki swojej formule są łatwiejsze do usunięcia i często zawierają dodatkowe składniki nawilżające i łagodzące, które zadowolą zarówno cery suche, jak i tłuste.
Wydaje się, że choć olej kokosowy może być kuszącą, naturalną opcją do demakijażu ze względu na swoją zdolność do rozpuszczania makijażu, potencjalne negatywne skutki w postaci zapychania porów, wysuszenia czy podrażnień, zwłaszcza przy dłuższym stosowaniu, sprawiają, że nie jest to uniwersalne rozwiązanie dla każdego typu cery. Szczególnie osoby ze skórą trądzikową, tłustą lub skłonną do zapychania powinny podchodzić do tej metody z dużą ostrożnością.
Najczęściej zadawane pytania
- Czy olej kokosowy jest dobry do demakijażu każdego typu cery?
- Według ekspertów, ze względu na jego potencjał komedogenny, może nie być odpowiedni dla cer tłustych, mieszanych i trądzikowych, skłonnych do zapychania porów. Może lepiej sprawdzić się w przypadku cery suchej, ale i tu zdarzają się doniesienia o wysuszeniu.
- Czy olej kokosowy zatyka pory?
- Tak, jest uznawany za substancję komedogenną, co oznacza, że ma tendencję do zatykania ujść mieszków włosowych i może przyczyniać się do powstawania zaskórników i krost.
- Czy olej kokosowy wysusza skórę?
- Mimo że jest olejem, przy długotrwałym i częstym stosowaniu u niektórych osób może prowadzić do wysuszenia skóry, a nawet przyspieszać pojawienie się zmarszczek.
- Czy można stosować olej kokosowy do demakijażu oczu?
- Zwolennicy chwalą sobie tę metodę, twierdząc, że dobrze usuwa wodoodporny tusz i nawilża rzęsy. Jednak eksperci ostrzegają przed potencjalnymi podrażnieniami delikatnej skóry wokół oczu.
- Czy po demakijażu olejem kokosowym trzeba myć twarz dodatkowo?
- Zaleca się dwuetapowe oczyszczanie. Po rozpuszczeniu makijażu olejem i zebraniu go, warto umyć twarz delikatnym środkiem myjącym na bazie wody (żelem, pianką), aby usunąć wszelkie pozostałości oleju, makijażu i zanieczyszczeń, co minimalizuje ryzyko zapychania porów.
A jak stosowanie oleju kokosowego w demakijażu i pielęgnacji spisało się w Twoim przypadku? Daj nam koniecznie znać w komentarzu poniżej! Pamiętaj, że pielęgnacja jest bardzo indywidualna, a to, co działa u jednej osoby, niekoniecznie będzie odpowiednie dla innej.
Jeśli chcesz przeczytać więcej interesujących artykułów jak 'Olej kokosowy do demakijażu: Hit czy Kit?', odwiedź kategorię Pielęgnacja.
