Czy Hania ma sklep?

Influencerki tworzą marki: Hania i Glam Shop

3 lata ago

Świat internetu dynamicznie się zmienia, a wraz z nim rola influencerów. Przestają być tylko twarzami kampanii reklamowych, stając się pełnoprawnymi przedsiębiorcami, którzy tworzą własne marki i produkty. Obserwujemy ten trend w różnych branżach, od mody, przez lifestyle, aż po oczywiście szeroko pojętą urodę i kosmetyki. Fani, którzy od lat śledzą swoich ulubionych twórców, często z entuzjazmem witają możliwość zakupu czegoś sygnowanego ich nazwiskiem lub pseudonimem. To naturalna ewolucja relacji między twórcą a odbiorcą, budowana na zaufaniu i sympatii. Jednak wejście na rynek z własnym produktem to ogromne wyzwanie, które wiąże się nie tylko z kreatywnością i pasją, ale także z twardymi prawami biznesu, takimi jak koszty produkcji, marketing czy dystrybucja. Dziś przyjrzymy się dwóm przykładom związanym z polskim rynkiem – nowej inicjatywie popularnej influencerki oraz ugruntowanej polskiej marce, która z sukcesem działa w branży beauty.

Kto jest właścicielem Glam Shop?
Glam Shop jest własnością firmy GLAM Hanna Knopińska - Dawid. Marka GLAM SHOP, założona została z miłości do makijażu i potrzeby wprowadzenia większego wyboru kosmetyków. Jesteśmy marką polską, produkujemy w Polsce i zatrudniamy same kobiety.

Jedną z influencerek, która niedawno zdecydowała się na ten krok, jest Hania Puchalska, szerzej znana jako Hania z popularnej grupy Genzie. Hania zrealizowała swoje wielkie marzenie, otwierając własny sklep internetowy pod nazwą HiHania. O swoim projekcie opowiedziała szczegółowo w filmie na YouTube, podkreślając, że prace nad nim trwały ponad rok. Jak sama przyznała, od dawna nosiła się z zamiarem stworzenia własnej marki modowej. Kluczowym aspektem, na którym jej zależało, była wysoka jakość ubrań. W filmie opowiadała o dyskusjach z producentami i o tym, jak osobiście sprawdzała, w jaki sposób poszczególne produkty układają się na sylwetce. Jej celem było stworzenie ubrań, które nie będą jednorazowym elementem garderoby, ale czymś trwałym i dobrze wykonanym.

Jak powiedziała Hania: „Nie chciałam mieć jednorazowych ubrań, które założy się raz i już się nudzą, czy dobrze wyglądają tylko na zdjęciach. Więc tutaj przyszedł pierwszy challenge – jakość.” To zrozumiałe podejście – influencerzy, którzy budują swoją reputację na autentyczności i zaufaniu, chcą oferować produkty, które są zgodne z ich wizerunkiem i nie zawiodą fanów. Wysoka jakość materiałów i wykonania często idzie w parze z wyższymi kosztami produkcji, co z kolei wpływa na ostateczną cenę produktu dla klienta. I to właśnie ceny stały się głównym punktem dyskusji po otwarciu sklepu HiHania.

W asortymencie sklepu HiHania znalazły się między innymi koszulki, sukienki, bluzy i body. Ceny produktów są zróżnicowane, co jest standardem w branży modowej. Można znaleźć topy w cenie około 169 zł, ale także bluzy, których cena zbliża się do 500 zł. Reakcje fanów były mieszane. Choć wiele osób szczerze gratulowało Hani spełnienia marzenia i podziwiało sam fakt stworzenia własnej marki, w komentarzach na Instagramie i platformie X (dawniej Twitter) pojawiła się wyraźna fala krytyki dotycząca właśnie cen. Wiele młodych osób, które stanowią znaczną część widowni Hani i Genzie, wyraziło swoje rozczarowanie, twierdząc, że ceny są dla nich zaporowe. Komentarze typu „Kocham cię Hania, ale prawie pół tysiąca złoty za bluzę? Jeju tak się cieszę że jest już hi store oraz mega cię kocham Haniu ale troszeczkę za drogie, myślę że wiele osób się z tym zgodzi bo nie każdy ma takie pieniądze (w tym ja) (nie każdy musi się z tym zgadzać)” czy „Tyle czasu czekałam na sklep, żeby się okazało, że mnie na nic nie stać X'D Śliczne są te ubrania w jej sklepie i naprawdę długo czekałam na otwarcie, mega profesjonalnie wygląda ta strona i wszystko jest mega!! ale przepraszam nie wydam na biały tshirt 200 zł… Boże crop top 130zł.. no to se zakupy zrobiłam” jasno pokazują, że oczekiwania finansowe fanów zderzyły się z rzeczywistością cenową nowej marki.

Ta sytuacja rodzi pytania o strategię cenową marek tworzonych przez influencerki. Czy popularność twórcy automatycznie upoważnia do ustalania wyższych cen? Czy fani są gotowi zapłacić więcej za produkt od swojego idola, nawet jeśli podobny można znaleźć taniej? Z drugiej strony, Hania podkreślała dbałość o jakość i polską produkcję, co naturalnie podnosi koszty. Stworzenie od zera własnej linii ubrań, znalezienie odpowiednich dostawców, produkcja w Polsce – to wszystko generuje znacznie wyższe koszty niż import gotowych produktów czy współpraca z dużymi sieciami. Influencerka staje przed dylematem: czy iść w stronę masowej produkcji i niższych cen, ryzykując zarzuty o słabą jakość i „zdzieranie” z fanów, czy postawić na wysoką jakość i unikalność, akceptując, że produkty będą dostępne dla węższego grona odbiorców? Na ten moment Hania nie odniosła się publicznie do krytyki cenowej.

Przejdźmy teraz do innej perspektywy, związanej bezpośrednio z branżą beauty. Polska marka Glam Shop to doskonały przykład firmy, która od lat z sukcesem działa na rynku kosmetycznym, budując swoją pozycję nie tylko na jakości produktów, ale także na bliskiej współpracy z twórcami internetowymi. Historia Glam Shopu zaczęła się ponad 13 lat temu, zrodzona z miłości do makijażu i chęci wprowadzenia większego wyboru kosmetyków na polski rynek. Co ciekawe i godne podkreślenia, jest to marka polska, produkująca swoje kosmetyki w Polsce i zatrudniająca przede wszystkim kobiety. Taka lokalna produkcja i wspieranie krajowej gospodarki to wartość dodana, która dla wielu konsumentów ma znaczenie.

Glam Shop od początku stawiał na wysoką jakość, innowacyjne rozwiązania i, co ważne w kontekście wcześniejszej dyskusji, przystępne ceny. Marka aktywnie działa w zgodzie z prawem UE, nie przeprowadzając testów na zwierzętach, a wiele jej produktów jest wegańskich. To pokazuje świadomość potrzeb współczesnych konsumentów, dla których etyczne aspekty produkcji są coraz ważniejsze. Marka zyskała ogromną popularność w dużej mierze dzięki współpracy z polskimi influencerkami makijażowymi. W przeciwieństwie do Hani, która stworzyła markę swoją, Glam Shop zaprasza influencerki do współtworzenia produktów – palet cieni, pomadek, rozświetlaczy. Daje im przy tym dużą swobodę, od doboru produktów po nazwy kolorów. Taka współpraca pozwala influencerkom wyrazić siebie, a marce zyskać na rozpoznawalności i dotrzeć do nowych grup klientów poprzez zaufanie, jakim fani darzą swoich ulubionych twórców. Glam Shop współpracował z wieloma znanymi nazwiskami polskiego internetu, takimi jak Msdoncellita, Zmalowana, Lamakeupebella, Agnieszka Janoszka, Karolina Zientek czy Adrianna Grotkowska.

Dystrybucja produktów Glam Shop jest szeroka. Można je kupić online na stronie glam-shop.pl, a także u wielu partnerów, w tym w dużych sieciach drogeryjnych takich jak HEBE, SUPER PHARM, DM, a także w mniejszych drogeriach online i stacjonarnych, np. MADLEN, RESLER, PIGMENT, COCOLITA, MUA STORE. Szafy Glam Shopu dostępne są stacjonarnie w ponad 40 punktach w całej Polsce. Ta szeroka dostępność sprawia, że produkty są łatwo osiągalne dla szerokiego grona klientów.

Porównując te dwa przypadki – nową markę odzieżową Hani z Genzie i ugruntowaną markę kosmetyczną Glam Shop – widzimy różne modele działania na rynku, choć oba związane są ze światem influencerów. Hania poszła drogą stworzenia własnego, niezależnego biznesu od podstaw. To ścieżka wymagająca ogromnych inwestycji, czasu i zaangażowania, obarczona ryzykiem, ale dająca pełną kontrolę nad wizją marki. Krytyka cenowa, z którą się spotkała, pokazuje, jak ważne jest zrozumienie możliwości finansowych swojej grupy docelowej i odpowiednie pozycjonowanie cenowe, nawet jeśli jakość jest priorytetem. Komunikacja wartości produktu – dlaczego kosztuje tyle, ile kosztuje (np. polska produkcja, unikalne materiały, mała skala) – jest kluczowa w budowaniu akceptacji cenowej wśród konsumentów.

Glam Shop natomiast wybrał model rozwoju oparty na współpracy i budowaniu silnej polskiej marki kosmetycznej, która partneruje z influencerami. Taka strategia pozwala marce korzystać z zasięgów i wizerunku twórców, jednocześnie opierając się na swoim doświadczeniu w produkcji, logistyce i dystrybucji. Dzięki temu mogą oferować produkty wysokiej jakości w cenach, które są powszechnie uznawane za przystępne. Szeroka sieć dystrybucji, obejmująca popularne drogerie, dodatkowo zwiększa dostępność ich oferty dla konsumentów.

Obydwa modele mają swoje plusy i minusy. Marka własna influencerki może budzić większe poczucie autentyczności i bezpośredniego związku z twórcą dla najwierniejszych fanów. Współpraca z istniejącą marką może natomiast zapewnić większą stabilność, profesjonalizm i szerszą dostępność produktów, opartą na ugruntowanej pozycji rynkowej. Wybór ścieżki zależy od wizji twórcy, jego celów biznesowych oraz gotowości na wyzwania związane z prowadzeniem własnej firmy.

Czy Hania ma sklep?
Hania Puchalska, jedna z influencerek wchodzących w skład grupy Genzie, otworzyła właśnie swój internetowy sklep z ubraniami.

Poniżej przedstawiamy krótkie porównanie kluczowych cech obu inicjatyw, bazując na dostępnych informacjach:

Cecha HiHania (Hania z Genzie) Glam Shop
Branża Moda (ubrania) Uroda (kosmetyki, makijaż)
Właściciel/Twórca Influencerka (Hania Puchalska) Polska marka (ponad 13 lat na rynku, założona z pasji, prowadzona przez kobiety)
Produkcja Polska produkcja Polska produkcja
Ceny Krytykowane przez część odbiorców jako wysokie Określane jako przystępne
Dystrybucja Własny sklep internetowy Własny sklep internetowy, liczne drogerie online i stacjonarne (HEBE, Super Pharm, DM itp., ponad 40 punktów)
Czas istnienia Nowa marka (prace trwały ponad rok) Ponad 13 lat na rynku
Model biznesowy związany z influencerami Marka własna stworzona przez influencerkę Polska marka współpracująca z wieloma influencerami przy tworzeniu produktów
Testy na zwierzętach Informacja niedostępna w podanym tekście, ale standardy w modzie są inne niż w kosmetyce Nie testuje na zwierzętach (zgodnie z prawem UE)
Opcje wegańskie Informacja niedostępna Wiele produktów wegańskich

Jak widać, choć oba podmioty są związane ze światem internetowych twórców, działają w różnych branżach i przyjęły odmienne modele biznesowe. HiHania to przykład influencerki wchodzącej na rynek z własną marką modową, mierzącej się z wyzwaniami związanymi z ceną i percepcją wartości przez młodych odbiorców. Glam Shop to przykład dojrzałej polskiej marki kosmetycznej, która z sukcesem wykorzystuje potencjał współpracy z influencerami do promocji i współtworzenia produktów, oferując je w szerokiej dystrybucji i przystępnych cenach.

Przyszłość pokaże, jak rozwinie się marka HiHania i czy Hania odniesie się do kwestii cen. Pokazuje to jednak wyraźnie, że droga od bycia popularnym twórcą do bycia odnoszącym sukcesy przedsiębiorcą jest pełna wyzwań. Sukces na rynku wymaga nie tylko rozpoznawalności, ale także solidnego planu biznesowego, zrozumienia rynku i potrzeb klientów, a także umiejętności zarządzania produkcją, logistyką i komunikacją. Polskie marki, takie jak Glam Shop, udowadniają, że można zbudować silną pozycję na rynku beauty, oferując wysoką jakość, innowacyjność i dostępność, jednocześnie budując pozytywne relacje z influencerami i klientami.

Warto śledzić rozwój obu tych inicjatyw – zarówno nowych projektów influencerskich, jak i działań ugruntowanych polskich firm – aby zobaczyć, jak kształtuje się rynek i jakie trendy będą dominować w przyszłości w świecie mody i urody.

Najczęściej Zadawane Pytania

Czy Hania z Genzie ma sklep?

Tak, Hania Puchalska (Hania z Genzie) otworzyła swój własny sklep internetowy z ubraniami o nazwie HiHania.

Co można kupić w sklepie Hani?

W sklepie HiHania można kupić ubrania, takie jak koszulki, sukienki, bluzy i body.

Dlaczego ceny w HiHania budzą kontrowersje?

Ceny produktów w sklepie HiHania są przez część młodych odbiorców Hani postrzegane jako wysokie, co wywołało dyskusję w komentarzach w mediach społecznościowych.

Kto jest właścicielem Glam Shop?

Glam Shop to polska marka kosmetyczna, która istnieje od ponad 13 lat. Została założona z miłości do makijażu i jest prowadzona przez kobiety.

Gdzie można kupić produkty Glam Shop?

Produkty Glam Shop można kupić online na stronie glam-shop.pl oraz w wielu drogeriach online i stacjonarnych, takich jak HEBE, SUPER PHARM, DM, drogeria MADLEN, drogeria RESLER, drogeria PIGMENT, COCOLITA, MUA STORE, a także w ponad 40 innych punktach stacjonarnych.

Czy Glam Shop testuje na zwierzętach?

Nie, Glam Shop nie testuje swoich produktów na zwierzętach, zgodnie z prawem Unii Europejskiej.

Czy produkty Glam Shop są wegańskie?

Wiele produktów marki Glam Shop nie zawiera składników odzwierzęcych i posiada oznaczenie wegańskie.

Jeśli chcesz przeczytać więcej interesujących artykułów jak 'Influencerki tworzą marki: Hania i Glam Shop', odwiedź kategorię Uroda.

Go up