9 lat ago
W dzisiejszych czasach coraz więcej osób zwraca uwagę na to, co znajduje się w składzie ich kosmetyków. Pojawiają się pytania o substancje, które mogą być potencjalnie szkodliwe lub po prostu niepożądane w codziennej pielęgnacji. Do składników, które często budzą kontrowersje, należą między innymi parabeny, konserwanty, silikony, silne detergenty zawarte w środkach myjących, takie jak SLS i SLES, oleje mineralne, parafiny, a także sztuczne perfumy i barwniki. Chociaż Unia Europejska rygorystycznie kontroluje produkcję kosmetyków i ustala limity ilości poszczególnych substancji, aby były bezpieczne przy zalecanym użyciu, warto być świadomym i umieć czytać etykiety. Niektóre składniki, nawet w dozwolonych ilościach, mogą wywoływać reakcje alergiczne lub podrażnienia u wrażliwych osób. Przyjrzyjmy się bliżej kilku substancjom, które są często wymieniane w kontekście potencjalnie szkodliwego działania.
Formaldehyd i jego Donory
Formaldehyd to gaz o charakterystycznym, intensywnym zapachu, który może działać drażniąco. W naturalnym środowisku występuje w śladowych ilościach jako zanieczyszczenie powietrza pochodzące ze spalin samochodowych czy utylizacji odpadów. W połączeniu z wodą tworzy formalinę, substancję, która w przeszłości była dodawana do niektórych produktów kosmetycznych. Zarówno formaldehyd, jak i formalina, charakteryzują się silnym działaniem toksycznym i bakteriobójczym.

Obecnie stosowanie formaldehydu w kosmetykach na terenie Polski jest zakazane. Został on uznany za substancję, która może wykazywać działanie rakotwórcze, mutagenne (powodujące zmiany w materiale genetycznym) oraz negatywnie wpływać na zdolności rozrodcze. Ponadto, formaldehyd jest znanym alergenem i może prowadzić do silnych podrażnień skóry.
W przeszłości formaldehyd znajdował zastosowanie między innymi w lakierach do paznokci, gdzie dzięki zdolności łączenia się z keratyną (głównym budulcem paznokci i włosów) poprawiał ich twardość. Był również używany w niektórych produktach do higieny jamy ustnej oraz jako konserwant, zapobiegający rozwojowi mikroorganizmów.
Choć sam formaldehyd jest zakazany, na etykietach kosmetyków możemy spotkać substancje nazywane "donorami formaldehydu". Są to związki, z których formaldehyd może być uwalniany w pewnych warunkach. Do najczęściej wymienianych donorów należą: Diazolidinyl Urea, DMDM Hydantoin, Quaternium-15, Imidazolidinyl Urea, Methenamine i Bronopol. Warto jednak zaznaczyć, że największe ryzyko uwolnienia znaczących ilości formaldehydu z tych związków istnieje na etapie ich produkcji. Donor dodany do gotowego kosmetyku zazwyczaj wydziela tej substancji znacznie mniej, jednak osoby szczególnie wrażliwe lub uczulone na formaldehyd powinny zwracać uwagę na obecność tych związków w składzie.
Akrylamid i Poliakrylamid
Akrylamid to organiczny związek chemiczny. Możemy go spotkać nie tylko w przemyśle kosmetycznym, ale również w jedzeniu, gdzie może powstawać podczas obróbki termicznej produktów bogatych w skrobię, na przykład przy ich przypalaniu.
W kosmetykach akrylamid (a właściwie częściej jego polimer - poliakrylamid) jest wykorzystywany ze względu na swoje właściwości. Działa jako stabilizator formuły kosmetyku, zagęstnik, nadając odpowiednią konsystencję, a także jako składnik antystatyczny i pianotwórczy.
Sam akrylamid jest uznawany za substancję o potencjalnym działaniu rakotwórczym. Jednak większość producentów kosmetyków stosuje poliakrylamid, który powstaje w wyniku polimeryzacji (połączenia wielu cząsteczek) akrylamidu. Poliakrylamid jako taki nie jest uważany za niebezpieczny dla zdrowia człowieka, ponieważ jest dużą cząsteczką, która słabo przenika przez skórę.
Potencjalne ryzyko związane z poliakrylamidem w kosmetykach wynika głównie z dwóch czynników. Po pierwsze, niewielkie ilości akrylamidu mogą być uwalniane podczas samego procesu produkcji poliakrylamidu. Po drugie, gotowy poliakrylamid może być zanieczyszczony śladowymi ilościami wolnego akrylamidu. Chociaż ilości te są zazwyczaj minimalne i kontrolowane, osoby poszukujące kosmetyków z "czystym" składem mogą chcieć unikać substancji z tej grupy.
Aluminium (Glin) i Jego Sole
Aluminium, czyli glin, to lekki metal, który w produktach kosmetycznych występuje głównie w postaci soli lub związków kompleksowych. Do najczęściej spotykanych należą chlorek glinu, chlorowodorotlenek glinu, tetrahydroksychlorek glinowocyrkonowy glicyny czy seskwichlorowodorotlenek glinu.
Związki glinu są szeroko stosowane w kosmetykach, przede wszystkim w dezodorantach i antyperspirantach. Ich głównym zadaniem jest hamowanie wydzielania potu poprzez zwężanie ujść gruczołów potowych. Znajdują się również w niektórych kremach do opalania z filtrami UV oraz w kosmetykach przeznaczonych dla skóry z problemami łojotokowymi.
Choć skuteczne w ograniczaniu potliwości, związki glinu budzą kontrowersje. Ich działanie polegające na zatykaniu porów może prowadzić do podrażnień. U niektórych osób mogą wywoływać reakcje alergiczne, prowadzić do przesuszenia skóry, a nawet pojawienia się wysypek. Dyskusja na temat potencjalnego długoterminowego wpływu aluminium na zdrowie (np. związek z chorobami neurodegeneracyjnymi czy nowotworami piersi) trwa, choć obecne dowody naukowe finansowane przez instytucje regulacyjne w UE nie potwierdzają tych obaw przy standardowym stosowaniu kosmetyków zawierających glin w dopuszczalnych stężeniach.
Ftalany
Ftalany to grupa związków chemicznych będących solami lub estrami kwasu ftalowego. Są cenione w przemyśle ze względu na swoje właściwości - wykazują dużą odporność na działanie czynników zewnętrznych, takich jak wilgoć, zmiany temperatury czy uszkodzenia mechaniczne. Co więcej, mają właściwości zmiękczające, co sprawia, że są użyteczne w wielu formułach.

W kosmetykach ftalany były (lub w przypadku niektórych są nadal) stosowane w różnych produktach. Znajdowały się w lakierach do włosów i paznokci (jako plastyfikatory, zapobiegające łamaniu i odpryskiwaniu), w balsamach do ciała, środkach do higieny, a także jako utrwalacze zapachów w perfumach i wodach kolońskich, pomagając im dłużej utrzymywać się na skórze.
Na etykietach składników ftalany można rozpoznać po nazwach takich jak: Phthalates, Dibutyl phthalate (DBP), Diethyl phthalate (DEP), Dimethyl phthalate (DMP). Związki te budzą poważne obawy zdrowotne, ponieważ mogą kumulować się w organizmie. Badania sugerują, że ftalany mogą negatywnie oddziaływać na różne układy, w tym nerki, wątrobę, układ rozrodczy oraz wpływać na gospodarkę hormonalną, działając jako substancje zaburzające gospodarkę endokrynną. Istnieją również dowody wskazujące na związek między ekspozycją na ftalany a zwiększonym ryzykiem wystąpienia astmy i alergii, zwłaszcza u dzieci.
Ze względu na potencjalne ryzyko, Unia Europejska wprowadziła ograniczenia dotyczące stosowania ftalanów w kosmetykach. W Polsce zabronione jest dodawanie do kosmetyków następujących ftalanów: Dibutyl phthalate (DBP), bis(2-Ethylhexyl) phthalate (DEHP), bis(2-Methoxyethyl) phthalate (DMEP), n-pentyl-isopentylphtalate, di-n-pentyl phtalate, diisopentylphtalate oraz Benzyl butyl phtalate (BBP). Najlepiej przebadaną formą ftalanów, która wciąż może być obecna w niektórych produktach (głównie perfumach) na rynkach poza UE lub w ograniczonych ilościach w UE, jest Diethyl phthalate (DEP), choć jego bezpieczeństwo również bywa kwestionowane.
Triclosan
Triclosan to silny związek o właściwościach bakteriobójczych i grzybobójczych. Jest często stosowany w kosmetykach jako konserwant, ponieważ skutecznie niszczy drobnoustroje, chroniąc produkt przed zanieczyszczeniem i znacznie wydłużając jego trwałość. Ze względu na swoje działanie antybakteryjne, triclosan znajduje zastosowanie głównie w produktach higienicznych i leczniczych.
Możemy go znaleźć przede wszystkim w produktach do higieny jamy ustnej, takich jak pasty do zębów czy płyny do płukania ust. Jest również składnikiem niektórych mydeł w płynie, dezodorantów, produktów wspomagających leczenie trądziku oraz kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji paznokci i stóp, gdzie pomaga zwalczać infekcje bakteryjne i grzybicze.
Chociaż triclosan jest skuteczny, jego stosowanie budzi pewne obawy. Określono maksymalne dopuszczalne stężenie tego związku w kosmetykach, aby zminimalizować potencjalne ryzyko. Istnieją badania, które sugerują, że triclosan w niewielkich ilościach może kumulować się w organizmie, na przykład w mleku matki. Pojawiają się również doniesienia o jego potencjalnym wpływie na gospodarkę hormonalną, choć mechanizmy te wymagają dalszych badań i potwierdzenia. Długotrwałe narażenie na triclosan może również przyczyniać się do powstawania oporności bakterii na antybiotyki.
Toluen
Toluen to substancja chemiczna pochodzenia petrochemicznego, często uzyskiwana między innymi z destylacji smoły węglowej. Jest to silny rozpuszczalnik, co determinuje jego zastosowanie w przemyśle kosmetycznym.
Najczęściej toluen można znaleźć w produktach do stylizacji i pielęgnacji paznokci, takich jak lakiery i odżywki, gdzie pomaga rozpuszczać inne składniki i tworzyć gładką, jednolitą powłokę. Bywa również obecny w niektórych farbach do włosów.
Toluen jest substancją lotną, a wdychanie jego oparów może prowadzić do negatywnych skutków zdrowotnych. Narażenie na wysokie stężenia toluenu w powietrzu może objawiać się bólami głowy, nudnościami czy wymiotami. Z tego powodu zaleca się szczególną ostrożność przy stosowaniu produktów zawierających toluen, zwłaszcza w słabo wentylowanych pomieszczeniach. Substancji tej powinny unikać w szczególności kobiety w ciąży oraz dzieci, ze względu na potencjalne ryzyko dla rozwoju. Na etykietach kosmetyków toluen może występować pod różnymi nazwami, takimi jak: Toluol, Toluene, Phenylmethane czy Methylbenzene.
Podsumowując, chociaż przemysł kosmetyczny podlega ścisłym regulacjom, a większość substancji jest uznawana za bezpieczną w dozwolonych ilościach, warto być świadomym obecności potencjalnie problematycznych składników. Czytanie etykiet, znajomość alternatywnych nazw substancji oraz świadome wybieranie produktów to klucz do bezpiecznej i skutecznej pielęgnacji, dopasowanej do indywidualnych potrzeb i wrażliwości naszej skóry.
Jeśli chcesz przeczytać więcej interesujących artykułów jak 'Czego Unikać w Kosmetykach? Złe Składniki', odwiedź kategorię Kosmetyka.
