Czy w średniowieczu był makijaż?

Historia makijażu: Od Egiptu po XX wiek

3 lata ago

Historia ozdabiania twarzy i ciała jest niemal tak długa, jak rozwój cywilizacji. Od najdawniejszych czasów ludzie, niezależnie od płci, szukali sposobów, by podkreślić swoją urodę, wyrazić status społeczny czy chronić skórę przed słońcem czy owadami. Razem ze zmianą epoki, zmieniał się i rozwijał również makijaż. W zależności od kręgów kulturowych obowiązywał inny kanon urody i inne techniki upiększania. Nawet współcześnie kobiety mieszkające w różnych częściach świata malują się w zupełnie inny sposób, co pokazuje, jak głęboko zakorzenione są te różnice kulturowe. Jak przebiegała ewolucja makijażu na przestrzeni wieków i czy w każdej epoce był on równie popularny?

Spis treści

Starożytność: Kolebka makijażu

Pierwszym z głównych ośrodków starożytnych cywilizacji, gdzie makijaż odgrywał niezwykle ważną rolę, był Egipt. Wówczas makijaż nie był domeną wyłącznie kobiet – nosili go wszyscy, niezależnie od płci i pozycji społecznej. Egipski makijaż był bardzo charakterystyczny i łatwo rozpoznawalny. Do dziś na ściennych malowidłach, które są głównym źródłem naszej wiedzy o tamtych czasach, najbardziej rzucającym się w oczy elementem są obrysowane czarną kredką oczy. Kredka ta, często wykonana z antymonu, pozwalała na stworzenie charakterystycznego kształtu migdałów wokół oczu. Dodatkowo na powieki nakładano zieloną farbkę, która była pozyskiwana z rudy miedzi (malachitu). Ten wyjątkowy makijaż oczu pełnił funkcję nie tylko ozdobną, podkreślającą spojrzenie, ale przede wszystkim praktyczną – chronił oczy przed intensywnym słońcem, wszechobecnym kurzem, a także przed stanami zapalnymi wywoływanymi przez te czynniki oraz insekty. Egipcjanie dbali również o cerę i usta. Pudrowali twarz ochrą, aby nadać jej pożądany odcień lub ukryć niedoskonałości. Do malowania ust używano natomiast sztyftów z wosku, które w swojej formie przypominały dzisiejszą pomadkę, nadając wargom kolor i blask.

Podobnie jak w Egipcie, w starożytnej Grecji makijaż również był popularny, choć jego charakter nieco się różnił. Greczynki przyciemniały oczy czarnym węglem, choć w nieco inny, być może subtelniejszy sposób niż Egipcjanie. Chętnie sięgały również po róż do policzków, aby nadać cerze zdrowy wygląd, oraz po pomadkę do ust. Jednak w Grecji dużą wagę przywiązywano do rozjaśniania twarzy. Idealem była jasna, porcelanowa cera. Makijaż Greczynek nie był tak wyrazisty i dramatyczny, jak makijaż Egipcjanek, stawiając bardziej na subtelne podkreślenie naturalnej urody.

Czy w średniowieczu był makijaż?
W średniowieczu Większą wagę niż do samego makijażu przywiązywano do zatrzymania młodego wyglądu, dlatego kobiety chętnie sięgały po maseczki odmładzające zawierające takie składniki jak żółć wołu, miód, deszczówkę czy gorczycę.

Grecki sposób malowania się, z naciskiem na jasną cerę i delikatne podkreślenie oczu i ust, przyjął się również w starożytnym Rzymie. Jednak Rzymianki poszły o krok dalej, rozszerzając obszar makijażu poza samą twarz. Na ramiona nakładano jasną farbę ołowianą, zazwyczaj w kolorze białym, aby podkreślić ich bladość i delikatność. Usta i policzki malowano ochrą na kolor czerwony, nadając im wyrazistości. Podobnie jak w Grecji, przyciemniano powieki i rzęsy, używając do tego celu różnych barwników. Starożytny Rzym, czerpiąc z tradycji egipskich i greckich, stworzył własny, charakterystyczny styl makijażu, który był integralną częścią dbania o wygląd.

Średniowiecze: Czas próżności i skrytego piękna

Okres Średniowiecza w Europie przyniósł znaczące zmiany w podejściu do pielęgnacji ciała i makijażu. W przeciwieństwie do starożytnych cywilizacji, gdzie makijaż był powszechnie akceptowany, a nawet pożądany, w średniowiecznej Europie rozwój makijażu nieco się zatrzymał. Pielęgnowanie ciała i stosowanie kosmetyków zaczęło być postrzegane jako oznaka próżności, a nawet bezwstydności, co było sprzeczne z dominującymi wówczas ideałami religijnymi i moralnymi. Oficjalnie makijaż był potępiany, a jego stosowanie kojarzone było z grzechem. Jednak, jak to często bywa, oficjalne zakazy nie oznaczały całkowitego zaniechania praktyk upiększających. W zaciszu domowym, z dala od surowych spojrzeń i ocen, wiele kobiet próbowało wciąż podkreślać swoją urodę, choć robiły to w sposób bardziej dyskretny i często przy użyciu naturalnych kosmetyków. Wykorzystywano dostępne w naturze składniki do tworzenia domowych receptur. Barwiły usta i policzki sokami lub korą drzew, aby nadać im delikatny kolor. Twarz wybielały mieszankami mąki i węglanu ołowiu – substancji, która choć skutecznie rozjaśniała cerę, była jednocześnie bardzo toksyczna. Alternatywnie, stosowano mleko jako łagodniejszy środek wybielający. W średniowieczu większą wagę niż do samego makijażu, który miał na celu zmianę wyglądu, przywiązywano do zatrzymania młodego wyglądu skóry. Dlatego kobiety chętnie sięgały po różnego rodzaju maseczki odmładzające, które miały wygładzić cerę i zachować jej jędrność. Maseczki te często zawierały zaskakujące składniki, takie jak żółć wołu, miód, deszczówkę czy gorczycę, wierząc w ich odmładzające właściwości. Mimo oficjalnego potępienia, pragnienie piękna i dbałość o wygląd nie zniknęły całkowicie, przechodząc jedynie do sfery prywatnej i bazując na dostępnych naturalnych środkach.

Nowożytność: Powrót do łask i rewolucja

Dopiero w okresie Renesansu makijaż na dobre powrócił do łask w Europie, stając się ponownie ważnym elementem dbania o wygląd, zwłaszcza wśród wyższych sfer. Szczególnie we Francji, na dworze królewskim, makijaż przeżywał swój prawdziwy rozkwit. Stosowano różnorodne kosmetyki, takie jak pomadki i róż do policzków, dostępne w szerokiej gamie odcieni – od delikatnego różu, poprzez intensywną czerwień, aż do głębokiego fioletu. Podobnie jak w starożytności, a także w średniowieczu (choć w ukryciu), twarz wybielano, dążąc do idealnie jasnej cery, która świadczyła o szlachetnym pochodzeniu i unikaniu pracy fizycznej na słońcu. Włosy często pokrywano jasnym pudrem, co dodatkowo podkreślało jasną karnację i modny wygląd. Niestety, w tym okresie próby upiększania ciała często nie szły w parze z odpowiednią higieną. Kosmetykami starano się zamaskować nieprzyjemne zapachy czy ukryć niedoskonałości, takie jak psujące się zęby, zamiast rozwiązywać problem u źródła. Makijaż stał się sztuką iluzji, mającą na celu stworzenie pozorów doskonałego wyglądu.

Sytuacja zmieniła się ponownie w XIX wieku. Dopiero w tym okresie kąpiele i dbanie o higienę wróciły do łask i stały się bardziej powszechne. Paradoksalnie, wraz ze wzrostem świadomości higienicznej, większość kobiet zrezygnowała ze stosowania wyrazistego makijażu. W tym czasie bardzo pożądana była jasna, niemal alabastrowa skóra, która wciąż świadczyła o pochodzeniu z wyższych sfer i delikatności. Jednak najbardziej ceniono naturalny, świeży i zdrowy wygląd. Delikatne rumieńce, naturalny kolor ust – to było w modzie. Rynek gotowych kosmetyków był wówczas niewielki i nie darzono ich zaufaniem, postrzegając je często jako szkodliwe lub przeznaczone dla kobiet o wątpliwej reputacji. Dlatego kobiety chętnie korzystały z zasobów domowej spiżarni, przygotowując własne, naturalne kosmetyki i maseczki.

Prawdziwy przełom i ponowne przyspieszenie w rozwoju makijażu nastąpiło dopiero w XX wieku. Na początku tego stulecia rynek gotowych kosmetyków zaczął intensywnie rosnąć. Pojawiły się nowe produkty i marki, a ich dostępność stawała się coraz większa. Kluczowym momentem było pojawienie się w sprzedaży w roku 1914 pierwszego podkładu do twarzy, który zrewolucjonizował sposób makowania się, umożliwiając wyrównanie kolorytu cery i ukrycie niedoskonałości w sposób, jakiego wcześniej nie znano w gotowej formie. Od tej pory makijaż rozwijał się bardzo intensywnie, napędzany innowacjami technologicznymi, zmieniającymi się trendami mody i rosnącym rynkiem. Dziś makijaż stanowi ważny element kultury, mody i osobistej ekspresji dla milionów ludzi na całym świecie.

Najczęściej zadawane pytania o historyczny makijaż

Czy makijaż w starożytności był bezpieczny?

Nie zawsze. Choć niektóre składniki, jak ochra czy naturalne barwniki roślinne, były stosunkowo bezpieczne, używano również substancji toksycznych, np. związków ołowiu do wybielania skóry, które mogły prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych przy długotrwałym stosowaniu.

Dlaczego w średniowieczu makijaż był potępiany?

W średniowiecznej Europie dominowały surowe normy moralne i religijne. Kościół często postrzegał upiększanie ciała, które zmieniało naturalny wygląd nadany przez Boga, jako próżność i grzech. Dbanie o wygląd w sposób przesadny było kojarzone z rozwiązłością i odejściem od skromności.

Czy mężczyźni również się malowali w przeszłości?

Tak, jak wspomniano w artykule, w starożytnym Egipcie makijaż nosili zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Miał on często funkcję ochronną (np. makijaż oczu) oraz symboliczną. W innych epokach, np. w niektórych okresach nowożytności, makijaż (jak pudrowanie peruk czy twarzy) również bywał elementem męskiego wizerunku, zwłaszcza wśród arystokracji.

Z czego robiono kosmetyki w dawnych czasach?

Kosmetyki wytwarzano z dostępnych naturalnych surowców: minerałów (ochra, ruda miedzi, węgiel, ołów), roślin (kora drzew, soki, zioła), a także produktów pochodzenia zwierzęcego (wosk, żółć wołu) czy nawet produktów spożywczych (mleko, mąka, miód).

Kiedy makijaż stał się podobny do dzisiejszego?

Intensywny rozwój i upowszechnienie makijażu w formie zbliżonej do współczesnej nastąpił w XX wieku, zwłaszcza po pojawieniu się gotowych produktów na rynku, takich jak pierwszy podkład do twarzy w 1914 roku. Wcześniejsze epoki miały swoje specyficzne, często bardzo odmienne od dzisiejszych, kanony piękna i metody upiększania.

Jeśli chcesz przeczytać więcej interesujących artykułów jak 'Historia makijażu: Od Egiptu po XX wiek', odwiedź kategorię Uroda.

Go up